"Moje twierdzenie, że
kapitalizm nie jest do pogodzenia z konserwatyzmem wynika z mojej oceny
istoty nowożytnej modernizacji, która doskonale została opisana przez
Hegla. Zgadzam się z nim, że procesy modernizacyjne przebiegają według
reguł dialektyki i mają charakter deterministyczny. Przede wszystkim,
zgadzam się z jego oceną, że człowiek nie jest ich podmiotem, tylko
przedmiotem, (czy wręcz produktem – używając języka lewicy heglowskiej).
Zanim przejdę do wyjaśnienia tych twierdzeń, muszę krótko wyjaśnić,
czym jest dla mnie konserwatyzm. W moim ujęciu konserwatyzm stoi na
gruncie personalistycznej koncepcji człowieka, która zakłada, że
człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, czyli został
obdarzony wolną wolą i rozumem. Ponadto koncepcja ta zakłada, że
prawdziwy rozwój człowieka jest możliwy tylko w oparciu o prawo natury,
które człowiek jest w stanie poznać swoim rozumem. Koncepcja ta kłóci
się więc z każdym determinizmem, jak również utylitaryzmem, które należą
do istoty nowożytnych procesów modernizacyjnych."
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etyka biznesu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etyka biznesu. Pokaż wszystkie posty
2.17.2014
4.29.2013
Bioetyka a ekonomia. Tadeusza Ślipki koncepcja „włodarstwa” człowieka nad przyrodą
"Książka Tadeusza Ślipki pt. „Bioetyka” jest lekturą obowiązkową nie
tylko dla tych, którzy interesują się bioetyką, ale także problemem
relacji między etyką a ekonomią. Uważny czytelnik szybko bowiem
dostrzeże, że może nie w bezpośredni, ale pośredni sposób książka
wskazuje na to, że wiele działań, które przez niektórych ekonomistów
chętnie nazywane są „czysto ekonomicznymi”, posiada także wymiar
bioetyczny."
8.17.2012
Ekonomia, etyka cnót, dobrobyt
"W przeciwieństwie do nowożytnych koncepcji państwa i społeczeństwa jako
maszyny, koncepcja ekonomii jako nauki praktycznej zakłada, że świat
międzyosobowy rządzi się innymi prawami niż świat przyrody i techniki.
Samymi mechanizmami raju się nie zbuduje. Na gruncie tej koncepcji dobro
wspólne może być realizowane tylko tam, gdzie ludzie ćwiczą się w
cnocie sprawiedliwości, hojności i starają się zachować umiar we
wszystkim, co robią. Ćwiczenie się w cnotach ma jednak przede wszystkim
zachować właściwą relację między duchem a ciałem, tak aby niższe części
duszy nie zdominowały wyższych."
3.26.2012
Skuteczność albo moralność?
Magdalena Ziętek:
"Współczesny człowiek w daleko posuniętym stopniu zwolnił się – albo został zwolniony – z zaprzątania sobie głowy takimi problemami jak dobro czy zło moralne. To samo dotyczy przedsiębiorców. Świat biznesu podporządkowany jest koncepcji liberalnej, która zakłada, że moralność jest sprawą prywatną. W sferze publicznej obowiązuje właśnie legalność, czyli to, co nie jest zabronione przez prawo, jest dozwolone. Dodatkowo, zgodnie z ideologią kapitalizmu, nadrzędną cnotą przedsiębiorcy jest skuteczność, co sprowadza się do intensywnego pomnażania własnego kapitału."
Link do tekstu: http://www.dystrybucjonizm.pl/skutecznosc-albo-moralnosc/
Subskrybuj:
Posty (Atom)